KALENDARZ 2011: JOGA DROGA DO WOLNOŚCI ze zdjęciami w Stoczni Gdańskiej, już wkrótce.
JAKIE MATY DO JOGI?
Oczywiście wszystko zależy :)
Osobiście najbardziej polecam matę KOMFORT II (www.jogin.eu) jest świetna antypoślizgowo, duża, długa, gruba, super wygodna i bardzo, bardzo... ciężka oraz droga (210 zł). To taki Mercedes wśród mat. Ta mata najbardziej nadaje się do praktyki w domu.
Z pozostałych mat najbardziej mi się sprawdziły szczególnie dwie: mata EXTRA 74 - 210 zł (zależnie od długości i grubości, sprzedają je oba sklepy: www.jogin.eu i www.jogasklep.pl) oraz mata SURYA 59 - 90 zł (www.jogin.eu). Każda ma swoje zalety i wady, obie jednak są produkowane z wysokiej jakości składników, posiadają liczne atesty i są przyjazne dla środowiska.
Maty EXTRA były piewszymi matami do jogi. Wielu nauczycieli (ja również) cały czas z nich korzysta i sobie chwali. Ćwiczy się na nich znakomicie. Jedyną ich wadą może być to, że po pewnym czasie ich intensywnego używania się lekko kruszą. To kruszenie jednak dowodzi naszego zaangażowania w praktykę. Ach jak miło jest podczas warsztatu wyjąć swą wierną towarzyszkę w latach doli i niedoli... :)
Producentem mat EXTRA i KOMFORT II jest niemiecka firma Claus Grzesch & Uwe Grzesch www.yogamatsandmore.com.
W maty SURYA wyposażyłam salę we Wrzeszczu i użytkuję je wraz z moimi uczniami już drugi rok. Są bardzo trwałe i wygodne. Ale również one mają małą wadę: mają nieco gorsze właściwości antypoślizgowe i jeżeli bardzo mocno podczas ćwiczeń pocą się ręce, stopy to mogą one być niewygodne.
Generalne jeśli ręce pocą się bardzo mocno żadna mata może nie pomóc. Pozostaje jedynie poradzić sobie w następujący sposób: podczas praktyki podłóż pod dłonie mały ręczniczek frotte. Zazwyczaj jest to skuteczne, trzeba tylko dodatkowo jeszcze nosić ten ręczniczek.
Jeszcze jedna rada: najlepiej samemu wypróbować wszystkie maty. Zazwyczaj na zajęciach ludzie mają różne rodzaje i wtedy można dotknąć i sprawdzić który najlepiej "leży" w dłoni.
Najtańsze maty można dostać już od 30 zł i wcale nie muszą być takie najgorsze. Jeżeli znajdujemy na jogę czas na razie jedynie raz w tyg. to powinny wystarczyć. Są one często w dotyku nieco bardziej "plastikowe" ale też nie każdy jest taki wrażliwy, żeby robiło to różnicę. Są również bardziej śliskie.
A pierwsi JOGINI i tak mieli jedynie zapał do pracy, wiarę w siebie, kawałek ziemi i cień korony drzewa nad sobą...
powodzenia Kamila Świąder
POLECAMY:
LEKTURY
B.K.S. Iyengar "Światło Jogi":
"... moje ciało było książką, podczas gdy mój umysł i świadomość były gorliwym uczniem głodnym wiedzy... "
"Pranajama"
"Joga Światłem Życia",
"Drzewo Jogi"
"The path to holistic health "
Gita Iyengar: "Joga doskonała dla kobiet"
Nauczyciele, szkoły JOGI w Trójmieście, Polsce i na Świecie:
Henri Le Saux, Jules Monchanin "Benedyktyński Aśram" (wyd. Znak 1986) Amy Weintraub " Joga na depresję" R.L Schultz, R. Feitis "Nieskończona sieć" Thich Nhat Hanh "Cud uważności" Jon Kabat Zinn "Zycie piękna katastrofa" Sogjal Rinpocze "Tybetanska Księga Życia i Umierania" R.Skynner, J.Clesse "Żyć w tym świecie i przetrwać"